Wersje językowe

lasyelblagwfossos kuling clanga

Relacja z IV-ciej edycji Europejskich Dni Ptaków

W dniach 4-5 października już po raz czwarty odbył się Ptasi Piknik, który organizowaliśmy w ramach Europejskich Dni Ptaków. Tradycyjnym miejscem była sprawdzona w poprzednich latach okolica Leśniczówki w Krynicy Morskiej, góra Pirat i przyległe morskie plaże. Całość organizowaliśmy wspólnie z Nadleśnictwem Elbląg we współpracy ze Stowarzyszeniem Ochrony Sów (SOS), Parkiem Krajobrazowym Mierzei Wiślanej, Ogólnopolskim Towarzystwem Ochrony Ptaków (OTOP), WWF, Grupą Kuling, Polskim Towarzystwem Ochrony Ptaków (PTOP), Fundacją Akcji Bałtyckiej, Ptakami Polski i Lanius-books. Wydarzenie dofinansowane zostało przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku.

Podczas Pikniku obserwowaliśmy z wieży ptaki migrujące nad lądem, a na plaży - ptaki lecące nad morzem. W lesie koło leśniczówki zorganizowaliśmy punkt obrączkarski, gdzie w sieci ornitologiczne bardzo licznie wpadały drobne ptaki wróblowe. Te po zaobrączkowaniu i sfotografowaniu wracały do lasu. Plac koło leśniczówki zamienił się w istny jarmark, gdzie przy stoiskach Nadleśnictwa oraz naszych licznych w tym roku partnerów można było dowiedzieć się wielu historii z życia lasu i ptaków. W przerwie można było wypić herbatę/kawę i upiec kiełbaskę na ognisku.

Pogoda podczas pierwszego weekendu października po raz kolejny nas rozpieszczała. Po porannych mgłach, aura stanęła na wysokości zadania co spowodowało że część uczestników przeprosiła koszulki z krótkim rękawem. Co było dobre dla uczestników – niespecjalnie było korzystne dla migrujących ptaków. Brak kierunkowego wiatru nie pomagał skrzydlatym wędrowcom. Podczas silnych wiatrów, zwykle migracja jest intensywna, co pozwala zaobserwować setki ptaków wodno-błotnych (w tym alkowate i tzw. kaczki morskie). Tego roku było jednak praktycznie bezwietrznie. Nad morzem wiało, ale pustką - nie leciało praktycznie nic, co powinno i co mogło cieszyć oczy setek obserwatorów. Ostatecznie nad morzem w ciągu dwóch dni, nad morzem udało się zaobserwować ledwie kilkaset ptaków. Nie dopisały ptaki siewkowe, które były naszym tematem przewodnim (na tę okoliczność przygotowaliśmy okolicznościowe magnesy i plakaty), niewiele było kaczek. Z ciekawszych ptaków zaobserwowano wydrzyka tęposternego, kilkadziesiąt nurów czarnoszyich i nieliczne pierwsze morskie kaczki.

Zupełnie inna sytuacja była na Piracie - tam niebo przesłaniały tysiące migrantów, głównie wróblowatych. Tradycyjnie dominowała zięba, ale sikory też "mocno dawały w kość" liczącym. W ciągu dwóch dni przeleciało blisko 500 szponiastych z 11 gatunków (głównie krogulców), tysiące grzywaczy, setki gęsi i sporo drobiazgu różnej maści. Ptaki i miejsce po raz kolejny nie zawiodły i było na co popatrzeć.

Zorganizowany przez nas punkt obrączkowania ptaków podczas łapania w dwie siatki schwytał aż 680 ptaków, głównie były to sikory – w tym jedna z Rosji. Kilka siatek rozstawiliśmy również w Krynicy Morskiej gdzie jednego dnia schwytano blisko 500 ptaków z 12 gatunków. Cały czas trwały też odłowy na punkcie Akcji Bałtyckiej który również licznie był odwiedzany przez wracających z Pikniku gości. Wszystkie ptaki wróciły cało i zdrowo do lasu zaopatrzone w obrączki ornitologiczne. Moc radości i wrażeń, jaką dało bliskie obcowanie oblegającym stanowisko obrączkowania większym i mniejszym piknikowiczom - bezcenna.

Amatorzy nocnych wrażeń mogli zasmakować w sobotnią noc bliskiego spotkania z sowami. Stowarzyszenie Ochrony Sów (grupa prowadząca badania nad migrującymi sowami) gościła piknikowiczów na Piszczku. Wspólnie kontrolowano sieci wyczekując sów, które jak się ostatecznie okazało – zaczęły się łapać po opuszczeniu punktu przez ostatniego gościa.

W sumie, w trakcie dwóch dni policzyliśmy ponad 121 tysięcy ptaków ze 107 gatunków, co dało nam kolejny raz pierwsze miejsce w Polsce. Zwycięzcą zestawienia, tradycyjnie już została zięba z wynikiem ponad 52 tys. osobników, na kolejnym miejscu ponad 28 tys. bogatek, zaś ostatnie miejsce na podium zajął grzywacz z wynikiem 15 tys. ptaków. Po raz pierwszy przekroczyliśmy magiczną barierę 100 tys. zaobserwowanych skrzydlaków. W porównaniu do poprzedniej edycji - ptaków, które przeleciały nam nad głową było o ponad 20 tys. więcej, liczba gatunków była porównywalna.

W Ptasim Pikniku udział wzięło ponad 800 osób z całego kraju, którym w tym miejscu serdecznie dziękujemy za przybycie. Frekwencja była porównywalna z wydarzeniem ubiegłorocznym. Cieszy fakt, że nasz Piknik był ponownie największym tego typu wydarzeniem wśród organizowanych w Polsce i udało się przyciągnąć na ten koniec kraju tak dużo miłośników skrzydlatego życia.

Raz jeszcze serdecznie dziękujemy wszystkim uczestnikom i zapraszamy za rok.

Zdjęcia do fotogalerii udostępnili: Leszek Marcinkowski, Darek Leś, Marek Leś, Edyta Słomczyńska, Andrzej Staniuk, Kasia Ściborska, Teresa Kozakiewicz, Piotr Stój, Anna Włodarczak-Komosińska, Stanisław Koniczyna.

Tagi:

Relacja z III-ciej edycji Europejskich Dni Ptaków

W dniach 5-6 października już po raz trzeci odbył się Ptasi Piknik, który organizowaliśmy w ramach Europejskich Dni Ptaków. Miejscem była ? sprawdzona w poprzednich latach okolica Leśniczówki w Krynicy Morskiej, góra Pirat i przyległe morskie plaże. Całość organizowaliśmy wspólnie z Nadleśnictwem Elbląg we współpracy ze Stowarzyszeniem Ochrony Sów (SOS), Parkiem Krajobrazowym Mierzei Wiślanej i Ogólnopolskim Towarzystwem Ochrony Ptaków (OTOP). Wydarzenie dofinansowane było przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Podczas Pikniku obserwowaliśmy z wieży ptaki migrujące nad lądem , a na plaży - ptaki lecące nad morzem. W lesie koło leśniczówki zorganizowaliśmy punkt obrączkarski, gdzie w sieci ornitologiczne wpadały drobne ptaki wróblowe. Te po zaobrączkowaniu i sfotografowaniu wracały do lasu. Plac koło leśniczówki zamienił się w istny jarmark, gdzie przy stoiskach Nadleśnictwa oraz naszych partnerów można było dowiedzieć się wielu historii z życia lasu i ptaków, W przerwie można było wypić herbatę lub kawę i upiec kiełbaskę z ogniska.

Pogoda podczas pierwszego weekendu października nas rozpieszczała. W porównaniu do aury poprzedniego Pikniku z 2012 roku, można powiedzieć, że było wręcz upalnie i tropikalnie. Żeby nie było zbyt różowo, przez cały okres obserwacji ptaków było praktycznie bezwietrznie, co nie sprzyjało obserwacjom ptaków na morzu. Podczas silnych wiatrów, zwykle migracja jest intensywna, co pozwala zaobserwować setki ptaków wodno-błotnych (w tym alkowate i tzw. kaczki morskie). Tego roku było jednak inaczej. Nad morzem wiało, ale pustką ? nie leciało nic, co powinno i co mogło cieszyć oczy setek obserwatorów. Ostatecznie nad morzem w ciągu dwóch dni, przeleciało nieco ponad tysiąc ptaków.

Zupełnie inna sytuacja była na Piracie ? tam niebo przesłaniały tysiące migrantów, głównie wróblowatych. Tradycyjnie dominowała zięba, ale sikory też znacząco nie odstawały. Po raz pierwszy podczas Pikniku obserwowaliśmy szczyt migracji bogatki. Co nas bardzo ucieszyło, przeleciało ponad 300 szponiastych (głównie krogulców), tysiące gęsi i sporo drobiazgu różnej maści. Ptaki i miejsce po raz kolejny nas nie zawiodły i było na co popatrzeć.

Zorganizowany przez nas punkt obrączkowania ptaków podczas łapania w dwie siatki schwytał aż 670 ptaków, w tym sikory z obrączkami z Litwy i Rosji. Wszystkie ptaki wróciły cało i zdrowo do lasu zaopatrzone w obrączki ornitologiczne. Moc wrażeń jaką zapewniliśmy oblegającym stanowisko obrączkowania większym i mniejszym piknikowiczom - bezcenna.

W sumie, w trakcie dwóch dni policzyliśmy 93 572 ptaki ze 104 gatunków, co dało nam kolejny raz pierwsze miejsce w Polsce. Zwycięzcą zestawienia, tradycyjnie już została zięba z wynikiem blisko 47 tys. osobników, na kolejnym miejscu ponad 20 tys. bogatek, zaś ostatnie miejsce na podium zajął szpak. Ponownie zabrakło nam niewiele do 100 tysięcy, co traktujemy jako cel na kolejny Ptasi Piknik. W porównaniu do poprzedniej edycji - ptaków, które przeleciały nam nad głową było o ponad 30 tys. więcej, choć gatunków było o 12 mniej.

W Ptasim Pikniku udział wzięło ponad 860 osób z całego kraju, którym w tym miejscu serdecznie dziękujemy za przybycie. Frekwencja była ponad dwukrotnie wyższa niż w roku poprzednim. Cieszy nas również fakt, że nasz Piknik był ponownie największym tego typu wydarzeniem wśród organizowanych w Polsce (368 wydarzeń plenerowych organizowanych Europejskich ramach Europejskich Dni Ptaków). W przyszłym roku zamierzamy walczyć o miejsce w pierwszej 10-tce na kontynencie. Łącznie w Europie zaobserwowano w trakcie październikowego weekendu 4,230 mln ptaków, z czego 1,279 w Rosji. Pod względem liczby zaobserwowanych ptaków Polska ulokowała się na 5 miejscu (przed nami Rosja, Finlandia, Holandia i Węgry). Pod względem liczby uczestników mamy trzecie miejsce - za Rosją (ponad 35 tys. uczestników) i Niemcami (4820).

Raz jeszcze serdecznie dziękujemy wszystkim uczestnikom i zapraszamy za rok.

Foto / Photo: Piotr Zięcik

Tagi:

Podsumowanie warsztatów

Projekt edukacyjny pt. ?Wysokie loty nad Mierzeją Wiślaną, czyli ptaki migrujące jako wartość przyrodnicza regionu?, został zrealizowany przez Stowarzyszenie Obserwatorów Ptaków Wędrownych Drapolicz dzięki dofinansowaniu uzyskanemu ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku.

Czytaj więcej: Podsumowanie warsztatów

Wernisaż wystawy "Oko w oko z sokołami i jastrzębiami"

W sobotę 7 kwietnia w Jadalni pod Zielonym Smokiem w Gdańsku odbył się wernisaż Wystawy "Oko w oko z sokołami i jastrzębiami" połączony z prezentacją dotyczącą tajników życia ptaków szponiastych, problemów ich ochrony oraz zagrożeń.

Czytaj więcej: Wernisaż wystawy "Oko w oko z sokołami i jastrzębiami"

STWÓRZ Z NAMI WIEŻĘ

Dowiedz się więcej

Polecamy

polec lanius

Obserwuj nas na